Komu potrzebny Clark Kent, kiedy ja mam Callana Carmichaela? - "Womanizer" Katy Evans
Poprzednia część, czyli "Ladies Man", podbiła moje serce. No dobrze, przyznaję... to Tahoe je podbił. Słysząc pochlebne opinie o kolejnym tomie nie potrafiłam sobie wyobrazić czegoś lepszego. Jednak Katy Evans przeszła...